DSC_8211.JPG
Wyszukaj w portalu
zaplac_podatki.png
konkurs.jpg
smieci.png
dzialki.png
mlodociani.png
odo.jpg
godziny.jpg
rm.png
rdpp.png
chodzieska_kadrta.jpg
karta.jpg
oferty_pracy.jpg
INWESTUJ.jpg
logo_senior_wigor_1.png
500plus.jpg
konsult.jpg
baner_zagosp.png
KARTA_SAM.png
ANKIETA.jpg
MPDSON.png
baner- mikroporady.jpg
rejestr_inst_baner.jpg
Rozlicz PIT w Chodzieżyw Chodzieży
Przekaż 1% w Chodzieżyw Chodzieży
Darmowy Program PIT dostarcza firma PITax.pl Łatwe podatki
pila.jpg
kl.jpg
1_PROC_min.jpg
logo.jpg
projekty.jpg
poziom.gif
noclegi.gif
gastronomia.gif
kino.jpg
mzk.png
formul.png
chodzieski_275.jpg
E-Urzad
bip.jpg bom.jpg ep.jpg ue1.jpg
wybory.jpg
Kultura
Lecimy!
Redakcja: Maciej Strzeliński, Dodany: 4.11.2013
Liczba wyświetleń: 10768
PDF
DRUKUJ
grafika

Tablica odlotów we Frankfurcie robi wrażenie ;)

 

Ostatni miesiąc był dla nas wypełniony oczekiwaniem, gorączkowymi przygotowaniami, a napięcie rosło z każdym dniem. Załatwiliśmy wizę do Wietnamu, kupiliśmy resztę potrzebnego sprzętu, pożegnaliśmy się z bliskimi i znajomymi. Do wszystkiego, doszło jeszcze dogranie spraw bankowych, kart sim oraz tysiąc innych rzeczy, o których się nie myśleliśmy wcześniej, a zorganizować trzeba było.

 

Tak naprawdę dalej ciężko nam uwierzyć w to, że zaraz wsiądziemy do samolotu i zacznie się przygoda naszego życia. Przygotowania staraliśmy się rozplanować, ale jak się okazało, wiele spraw ogarnialiśmy raczej spontanicznie. Najważniejsze były bilety i tylko ich kupowanie było, nazwijmy to, w miarę przemyślane, choć nie do końca rozsądne – o tym jak je kupowaliśmy napisaliśmy już jakiś czas temu tutaj. Przed wyjazdem w odległe miejsca, należy również pamiętać o powiadomieniu swojego banku o podróżniczych planach – zdarza się bowiem, że wypłata gotówki np. w Brazylii skutkuje blokadą karty bez wcześniejszego powiadomienia. Zadbaliśmy też o rzeczy związane z bezpieczeństwem i zdrowiem – ubezpieczenie (wybraliśmy międzynarodowe legitymacje studenckie ISIC z roczną polisą na prawie wszystkie kraje), wizyta u dentysty, szczepienia.

Rozkładając cały sprzęt przed spakowaniem łatwiej uniknąć zapomnienia czegoś ważnego

Rozkładając cały sprzęt przed spakowaniem łatwiej uniknąć zapomnienia czegoś ważnego

Poradziliśmy sobie także z problemem bardzo dużych kosztów roamingu z odległych państw. Obaj kupiliśmy międzynarodowe karty SIM Yellow Simpass, które pozwalają sporo oszczędzić na rozmowach i smsach z zagranicy. Ceny zależą od kraju, w którym się przebywa i wahają się od kilkunastu eurocentów do nieco ponad jednego euro. W standardowych sieciach byłoby to co najmniej kilkanaście złotych.

Tym samolotem dolecimy do Panamy :)

Tym samolotem dolecimy do Panamy :)

Konieczne było stworzenie planu, jednak nie jest on tak konkretny jak sobie wyobrażaliśmy. Określiliśmy miejsca, które na pewno chcielibyśmy zobaczyć i zaczęliśmy rozpisywać mniej więcej, ile dni zajmą nam przeprawy, aby z odpowiednim zapasem zdążyć na kolejny lot. Ogólny zarys przedstawiliśmy tutaj i tutaj. Czasu w Ameryce Południowej nie mamy za dużo – 2 miesiące to w zasadzie tylko chwila na poznanie różnorodności kontynentu, dlatego musieliśmy dobrze wybierać miejsca, które zamierzamy odwiedzić. Oczywiście chciałoby się więcej, jednak deadline, który mamy to lot 25 grudnia z Santiago de Chile. Spodziewamy się, że do tego czasu, nasze plany ulegną pewnym modyfikacjom, a podróż autostopem czy spotkani po drodze ludzie, zaprowadzą nas w miejsca, o których nie powiedzą nam przewodniki. Z kolei my, tą wiedzą i doświadczeniami na pewno się z Wami podzielimy.

Krótki przystanek w Berlinie nie obył się bez miejscowego piwa ;)

Krótki przystanek w Berlinie nie obył się bez miejscowego piwa ;)

Wyprawę zaczęliśmy od Poznania. Po wieczorze z butelką Kadarki, pojechaliśmy rano do Berlina, gdzie czekał na nas trzeci z plecakowiczów – Wiśnia, który aktualnie tutaj mieszka. Pogoda pożegnała nas godnie. O tak przyjemną temperaturę będzie raczej ciężko przez pierwsze tygodnie w Ameryce Południowej, a my musimy pamiętać, że niedawno skończyła się tam zima i że będziemy nawet na wysokości 4000 m n.p.m.

Kiedy ukaże się ten tekst, my będziemy już w samolocie gdzieś nad Atlantykiem. Po dwóch przesiadkach i niemal dobie w podróży dotrzemy do Limy, gdzie spędzimy pierwsze kilka dni na couchsurfingu. Z pewnością damy znać kiedy tylko zmęczenie i internet nam na to pozwolą, więc…

Stay tuned!

Tekst: Kali

W tym składzie zobaczymy się znów za rok... a może szybciej? ;)

W tym składzie zobaczymy się znów za rok… a może szybciej? ;)

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ